jesteś na: Strona głównaPamięć i Tożsamośćna literę...P...Pilat Kazimierz "Zaremba"

 Kazimierz Pilat urodził się 1 marca 1897 roku w Tyczynie, w rodzinie katolickiej o tradycjach patriotycznych. Był jednym z dziewięciorga dzieci Franciszka - mistrza kowalstwa - z Wiktorią z domu Paśko. Przodkowie jego pochodzili z Wielkopolski.  Jego pradziadek za udział w Powstaniu Wielkopolskim w 1848 roku został skazał przez sąd pruski na karę śmierci. Uciekając przed wyrokiem osiadł pod Rzeszowem będącym w tym czasie w zaborze austriackim.

Młody Kazimierz chętnie pomagał w gospodarstwie, uczył się od ojca prac ślusarsko-kowalskich, a także uczęszczał do rzeszowskiego gimnazjum. Działał aktywnie w organizacji „Zarzewie”, której celem była praca nad sobą dla dobra Ojczyzny po odzyskaniu niepodległości. W 1915 roku, kiedy trwała już I wojna światowa, Kazimierz został powołany do wojska i skierowany na kurs oficerski w Opawie. W 1917 roku w C.K. I Gimnazjum w Rzeszowie zdaje tzw. maturę wojenną. Bierze udział w walkach m.in. we Włoszech gdzie został ranny, a także zachorował na malarię.

Jesienią 1918 roku wstępuje do tworzącego się Wojska Polskiego i bierze udział w walkach o granice odradzającej się Rzeczypospolitej. Walczy na froncie polsko-ukraińskim, a także w wojnie polsko-bolszewickiej. Ze względu na problemy z zdrowiem przeniesiony ze służby liniowej na stanowisko komendanta obozu dla jeńców bolszewickich. Jest oficerem m.in. 18 pułku piechoty, a następnie jest oficerem rezerwy 5 pułku strzelców podhalańskich. W roczniku oficerskim z 1934 roku figuruje pod pozycją 1235 Kazimierz Pilat, 1.03.1897 w stopniu porucznika w korpusie oficerów rezerwy.

W latach 1922-29 po demobilizacji podejmuje naukę na wydziale mechanicznym Politechniki Lwowskiej. Kończy ją z tytułem – inżynier mechanik. Pracuje kolejno w Elektrowni we Lwowie, Dyrekcji Lasów Państwowych w Łucku, w porcie rzecznym Marynarki Wojennej w Pińsku czy Zakładach Balonowych i Wytwórni Spadochronów w Legionowie, a także Zbrojowni nr 2 na Pradze w Warszawie gdzie remontowano m.in. sprzęt optyczny i wytwarzano sprzęt dla wojska jak części do dział artyleryjskich, karabinów czy skrzynie do transportu amunicji. Od jesieni 1938 roku podejmuje pracę w nowo powstałych Zakładach Południowych w Stalowej Woli jako konstruktor sprzętu artyleryjskiego w dziale konstrukcyjnym, a następnie w dziale gospodarki maszynowej.

W lutym 1930 roku, w kościele parafialnym w Zakopanym  zawarł związek małżeński z Józefą Kopyto. W 1941 roku przychodzi na świat jedyny syn Wojciech, który wraz z mamą po aresztowaniu Kazimierza Pilata w 1944 roku ukrywa się w Zakopanym. Żona Józefa zmarła w 1956, a syn Wojciech w 2010 r. Oboje są pochowani na cmentarzu w Zakopanym. Tam również symboliczną tabliczkę na rodzinnym grobowcu ma kpt. Kazimierz Pilat. Obecnie w Zakopanym mieszka wnuczka Kazimierza – Pani Krystyna.

1 września 1939 roku Niemcy bez wypowiedzenia wojny atakują Polskę. Po ponad miesiącu bohaterskiej walki rozpoczyna się brutalna okupacja ziem polskich przez hitlerowskie Niemcy. Po mimo przegranej Naród nie poddał się i wkrótce zaczynają się tworzyć organizacje konspiracyjne. W październiku 1939 roku z Warszawy przybywa Marian Szolc, który przystępuje do tworzenia organizacji konspiracyjnej, w których tworzenie struktur angażuje się również kpt. Kazimierz Pilat przyjmując pseudonim „Zaremba”. Niestety pierwsze powstające komórki konspiracyjne Związku Walki Zbrojnej zostają przez Niemców rozbite. Udaną próbę odtworzenia struktur ZWZ podejmuje inż. Pilat, zostając komendantem ZWZ, a następnie Armii Krajowej Obwodu Niżańskiego. Pod jego rozkazami dochodzi do aktów sabotaży czy akcji wywiadowczych w Zakładach Południowych. W Stalowej Woli i okolicach mają miejsce akcje dywersyjne mające na celu zdobywanie broni, likwidację konfidentów czy tez odbicia aresztowanych konspiratorów.

Końcem zimy 1944 roku nastąpiły kolejne duże aresztowania wśród konspiratorów. Kazimierz Pilat został prawdopodobnie ostrzeżony, iż Niemcy interesują się również jego osobą. 9 marca chcąc usunąć mogące kompromitować go w oczach Niemców materiały ze swego biura w Zakładach Południowych udał się na ich teren i tu został aresztowany i przewieziony do siedziby Gestapo przy dzisiejszej ul. Skoczyńskiego. Niemcy przystąpili od razu do brutalnego przesłuchania poprzez bicie aresztowanego. Wiadomość o zatrzymaniu Komendanta wkrótce zaalarmowała organizacje konspiracyjne. Inspektor tarnobrzeski AK, mjr Łuczyński podjął decyzję o odbiciu kpt Pilata. Akcji nadano kryptonim „31” W celu jej  wykonania ściągnięto kilkudziesięciu żołnierzy podziemia do jej wykonania. W akcji mieli wziąć udział nie tylko żołnierze AK ze Stalowej Woli, Niska i okolic, ale też Mielca, Tarnobrzegu czy Rzeszowa. W akcję zostali zaangażowani też cichociemni jak Stanisław Sołtys. Niestety po mimo dobrego przygotowania akcja nie doszła do skutku. Prawdopodobnie przyczyną jej odwołania było uzyskanie informacji od niemieckiego lekarza, iż kpt Kazimierz Pilat został bestialsko zamordowany przez pobicie, a zwłoki jego wywiezione z siedziby Gestapo i pochowane w pobliskim lesie. Informację ta uzyskano ok. 18 marca jednak grupa bojowa pozostawała w pogotowiu do 23 marca 1944 roku. Do dziś nie wiadomo dokładnie kiedy zamordowano kpt. Pilata, ani gdzie został pochowany przez swoich oprawców. Jednym z takich prawdopodobnych miejsc jest lasek przy obecnej Szkole Muzycznej w Stalowej Woli. W jej pobliżu po wielu latach po wojnie, stalowowolska organizacja zrzeszająca byłych żołnierzy Armii Krajowej ufundowała swojemu Komendantowi pomnik ku Jego Pamięci, który stoi obok wspomnianej Szkoły Muzycznej, na skraju Parku Miejskiego, który nosi im. Kpt. Kazimierza Pilata.

symboliczne umieszczenie Kazimierza Pilata na rodzinnym grobie w Zakopanem


Zdjęcia dzięki uprzejmości Rodziny oraz Gminnej Biblioteki w Tyczynie