Anton Wörndle, Feldkurat, Szpital Epidemiologiczny 4

Armii Publikacja materiałów dotyczących cmentarza wojennego w Nisku-Barcach pociąga za sobą konieczność  przypomnienia w pierwszej kolejności pewnej postaci wielce zasłużonej dla powstania tego obiektu. Uporządkowanie pochówków w okolicy Niska wiązało się bowiem w znacznej mierze z działalnością kapelana wojskowego (Feldkurata) Antona Wörndle, służącego w stacjonującym tu Szpitalu Epidemicznym 4 Armii,  do chwili kiedy zmarł  5 stycznia 1916 r., zaraziwszy się tyfusem od pacjentów w Boże Narodzenie 1915 r. Jego pogrzeb odbył się w dzień później w Nisku Barcach.

Urodzony w 1883 w Wattens, ukończył najpierw gimnazjum „Vinzentinum" w Brixien, a potem rozpoczął studia prawnicze w Insbrucku, gdzie związał się z działalnością Katolickiego Stowarzyszenia Studentów „Austria" – na tym etap życia podjął decyzję o do porzuceniu życia świeckiego i w 1903 rozpoczął studia teologiczne w Insbrucku, kończąc je w 1907 r. i uzyskując święcenia prezbitra. Był wikarym kolejno w Kolsatz, Kauns, Kaltenbrunn, a od 1911 w Tefls. Po wybuchu wojny zgłosił się do służby w charakterze kapelana wojskowego, w wyniku czego został powołany w grudniu 1914 w randze Feldkurata, z przydziałem początkowo do Salzburga, a następnie do Skoczowa. Na wiosnę 1915 r. mianowano go kapelanem polowym Szpitala Epidemiologicznego 4 Armii i razem z nim przybył do Niska, gdzie szpital działał do końca 1916 r. Widząc nieuporządkowane pochówki z walk 1914 i 15 r. aktywnie włączył się w działania żandarmerii i etapowych jednostek Landsturmu. Prowadzona już od lipca 1915 r. przez funkcjonariuszy żandarmerii Okręgu Nisko inwentaryzacja wykazała, że na terenie powiatu znajduje się łącznie 1500 mogił wojennych, mogących kryć jak oceniano co najmniej szczątki 3000 poległych obu stron. Dzięki naleganiom Wörndleg dowódca 505 etapowego baonu Landsturmu wydzielił z kompanii stacjonującej w Nisku  30 osobową grupę roboczą, w której znaleźli się różni rzemieślnicy – wykonywali oni różne prace na większych cmentarzach w Nisku i okolicy. Między innymi dla 3 ówcześnie porządkowanych cmentarzy (Barce, Podwolina, Racławice) wykonali monumentalne krzyże z drewna gruszowego, postawione następnie pośrodku wymienionych założeń, ponadto odpowiednią ilość krzyży sosnowych na groby ziemne, wraz z tabliczkami zawierającymi dane, o ile te były znane. Jesienią 1915, wykorzystując przydzielony kontyngent jeńców rosyjskich, wykonano znaczną ilość ekshumacji, przenosząc pochówki z rozproszonych cmentarzyków i pojedynczych pochówków do wybranych punktów. Przed 1 listopada 1915 r. uporządkowano i upiększono cmentarz na Barcach i w dzień Wszystkich Świętych został on uroczyście poświęcone przez kapelana Antona Wörndle. Jak odnotowano w epoce, na Święto Zmarłych w całej okolicy paliły się świece na cmentarzach wojennych i nieprzeniesionych jeszcze grobach wojennych, było to niezwykłe poświęcenie wziąwszy pod uwagę całkowite zubożenie ludności miejscowej w wyniku wielomiesięcznych walk, jakie miały tu miejsce, w samym tylko Nisku zniszczonych zostało doszczętnie 800 domów. 

Tomasz Nowakowski, płk SG w rez.

We would be grateful to anyone who could help us with creating this virtual war cemetery in Rozwadów- Stalowa Wola by sending us scans of any photos of the soldiers buried here from private family archives.