Wspomnienie bitwy o Rozwadów 1-3 listopada 1914 r. – poległy oficer rosyjski 182 Grochowskiego pp kpt. Mikołaj Owsiannikow.

Cieszy mnie niezwykły odezw od osób obserwujących nasze posty, dzięki Wam pozyskujemy nie tylko zdjęcia niezbędne do tworzenia „wirtualnego cmentarza wojennego" ale również inspiracje do dalszych poszukiwań. 106 rocznica rozpoczęcia bitwy o Rozwadów miniona kilka dni temu, jest okazją do pokazania jednego z poległych uczestników tych wydarzeń: kapitana Mikołaja Mikołajewicza Owsiannikowa. Opis wydarzeń, które doprowadziły do jego śmierci możecie znaleźć na naszej stronie www: : http://www.przywrocmypamiec.pl/…/Cmentarz_wojenny_w_102_roc… ; http://www.przywrocmypamiec.pl/…/Wspomnienie_1_listopada_19… , lub w najpełniejszej wersji, w monografii „Nekropolie Wielkiej Wojny nad Wisłą i Sanem". Kpt. Owsiannikow urodził się w Rosji (właściwej) w 1868 roku, jego kariera wojskowa przebiegała wyjątkowo powoli, bo dopiero w początkach 1909 r. awansował do stopnia sztabskapitana. W chwili awansu był przydzielony do 248 Ostaszkowskiego rezerwowego batalionu piechoty. Na przełomie 1913 i 14 r. otrzymał awans na kapitana wraz z przydziałem od maja t.r. do 182 Grochowskiego pp. Wraz z nim wyruszył w składzie 46 Dywizji Piechoty na wojnę. W wyniku strat w korpusie oficerskim pułku szybko awansował na dowódcę I batalionu (w niektórych źródłach znalazłem informację, że w październiku 1914 miał dowodzić II baonem). Poległ rankiem 1 listopada 1914 r. kiedy prowadził atak 182 pp, na uchwyconym krótko po północy przyczółku pomiędzy Karnatami a Posaniem. Wg raportu d-cy pułku skierowanego do gen. Dołgowa, nastąpiło to ok. godz. 7.30, już po przełamaniu pierwszej linii obrony przebiegającej wzdłuż wału przeciwpowodziowego nad Sanem. Trochę inaczej przedstawia to rozkaz imperatorski o odznaczeniu Orderem Św. Jerzego IV Kl. (Wysoczajszije Prikazy z 1.06.1915 r. - data starego stylu!): „ za to, że podczas ataku na umocnione pozycje miedzy wsiami Karnaty a Posanie nad rzeką San, jaki miał miejsce nocą z 18 na 19 października 1914 r., szedł na czele swego batalionu i jako pierwszy wtargnął do okopów nieprzyjacielskich na wale, gdzie poległ". Oznaczałoby to jednak, że Owsiannikow poległ już w pierwszej fazie ataku, a więc jeszcze między 5.00 a 6.00. Wiadomo, że w drugiej połowie dnia 1 listopada Tyrolczycy, wykorzystując wziętych wcześniej licznych jeńców rosyjskich, podjęli wysiłek częściowego uporządkowania pobojowiska – odnalezionych poległych zniesiono głównie do przygotowanego już parę dni wcześniej dołu, który oznaczono później jako grób masowy nr 281. Pośród 72 pochowanych tam żołnierzy znalazło się również 9 NN żołnierzy rosyjskich, obok znalazła się pojedyncza mogiła, w której pochowano tego samego dnia NN żołnierza rosyjskiego. Zapewne w jednym z tych miejsc spoczęły szczątki kpt. Owsiannikowa.

Tomasz Nowakowski, płk SG rez.

We would be grateful to anyone who could help us with creating this virtual war cemetery in Rozwadów- Stalowa Wola by sending us scans of any photos of the soldiers buried here from private family archives.